środa, 2 czerwca 2010

Wsi spokojna, wsi wesoła czyli pieczony indyk i świeże bułeczki..

Jedziemy na wieś!! W związku z tym przygotowałam wałówkę;) Wyruszamy za jakieś 20 minut więc podam tylko przepisy i jadę rozkoszować się ciszą, spokojem i naturą.




Kajzerki według przepisu krążącego po forach i innym Internecie:

Składniki:
- 9 łyżek otrąb owsianych
- 2,5 łyżki jogurtu naturalnego
- 2 łyżki skrobii kukurydzianej
- 2 jajka
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- sól
- zioła

Sposób przygotowania:
1. Cztery łyżki otrąb zalej jogurtem i odstaw do lodówki na 10 minut, żeby nasiąkły.
2. 5 łyżek otrąb zmiel na puch.
3. Wymieszaj otręby z jogurtem, puch otrębowy, proszek do pieczenia, skrobię, jajka i sól.
4. Ciasto wyłóż na blachę, na papier do pieczenia w postaci placuszków pożądanej wielkości i posyp ziołami (prowansalskimi, oregano, słodką papryką - do wyboru)
5. Piecz w piekarniku rozgrzanym do 170 stopni przez około 20-25 minut.


Indyk później bo kierowca już siedzi i trąbi;) Udanego weekendu!;)
Smacznego,
DukanForever


Obiecany przepis na pieczonego indyka
Składniki:
- filet z indyka
- 3 łyżeczki musztardy
- odrobina sosu sojowego
- łyżeczka czerwonej słodkiej papryki
- pół łyżeczki czosnku
- sól

Sposób przygotowania:
1. Indyka ponakłuwaj widelcem i zamocz w osolonej wodzie na około godzinę.
2. Przygotuj maceratę - zmieszaj musztardę, sos sojowy, paprykę i czosnek.
3. Wyciągnij indyka z wody, osusz go papierowym ręcznikiem i posmaruj maceratą ze wszystkich stron.
4. Owiń indyka folią aluminiową i piecz w temperaturze około 180 stopni. Czas pieczenia zależy od wagi filetu. Ja lubię porządnie dopieczone mięso więc piekę około godziny na każdy kilogram mięsa.
Print Friendly and PDF

7 komentarze:

Anonimowy pisze...

Mnie wyszły placuszki, ale były pyszne:)

Kawą pisze...

poczytałam wcześniejsze posty i doszłam do momentu w którym cieszysz się, z czytających; ku mojemu zdziwieniu nadal nie ma wielu komentarzy ^^
ale zgłaszam się, że czytam, jestem obecna, i nie przestawaj. jutro Twoja pizza wjedzie na stół, mam nadzieję, że w pożądanej postaci :P

DukanForever pisze...

Anonimowy - mnie też czasem wychodzą bardziej płaskie ale najważniejsze, że można je przekroić i ponapychać do środka kanapkowych rzeczy;)

Kawą - witam serdecznie i cieszę się, że do mnie zaglądasz;) Daj znać jak wyszła pizza;)

mrs.dukanowa pisze...

Oooo widzę,że moje kajzerki robą furorę :) Fajnie, ze powstał kolejny blog z przepisami dukanowskimi :)
Zapraszam do siebie www.dukan.blox.pl

DukanForever pisze...

Witaj Mrs. Dukanowa;) Twoje kajzerki? Nie wiedziałam, że to autorski przepis, znalazłam je gdzieś na forum i myślałam, że powstał dawno temu i gdzieś w wirze historii zagubiło się nazwisko twórcy;) ale jeśli są Twoje to serdecznie gratuluję, bo są przepyszne;)
Pozdrawiam

Anna pisze...

jeju przypadkiem znalazłam, dziś dopiero. a tu takie rarytasy :) nie no dodaję do ulubionych i się jutro pozagłębiam ale wygląda mega smacznie
pozdrawiam:)

Agnieszka pisze...

genialne ;)ja dzis zrobiłam je na śniadanko:D tyle ze podzieliłam ciasto na 2 części 1. dodałam czosnek granulowany i ostrą papryke ( będa na drugie śniadanko na jutro i pojutrze) 2. dodałam kakao, slodzik i aromat waniliowy
i wyszły genialne do kawy + serek "czekoladowy" homo:D pyyyszne:) jestem na diecie od 6 dni i dzięki takim osobom jak ty dieta wcale nie jest uciązliwa i coraz bardziej mi sie podoba :D powodzenia w dalszych kulinarnych eksperymentach;D

Prześlij komentarz