poniedziałek, 5 lipca 2010

Słodkie kukurydziane bułeczki, spokój i caprifolium

Temperatura wreszcie lekko opadła mogę więc usiąść na tarasie, głęboko odetchnąć i spokojnie zebrać myśli. Wieje lekki wiaterek, caprifolium pachnie jak szalone, gdzieś tam brzęczą jeszcze pszczoły, ostatnie promienie słońca otulają brzozowy las ciepłym światłem. Mija kolejny piękny i spokojny wieczór na wsi. No ale miało być o jedzeniu. Korzystam z tego, że mam dostęp do mikrofalówki i wypróbowuje różne przepisowe dziwy. Dzisiaj zrobiłam sobie cztery pyszne słodkie bułeczki. Te z dodatkiem kakao smakują trochę jak czekoladowe mufinki, które namiętnie piekłam zeszłej jesieni.



Składniki (na 4 bułeczki):
- 4 łyżki mąki kukurydzianej
- 1 łyżka otrąb owsianych
- 4 łyżki serka homo albo twarogu mielonego
- 2 łyżeczki jogurtu
- 1 jajko
- 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
- 4 łyżeczki słodziku
- opcjonalnie łyżeczka kakao

Sposób przygotowania:
1. Wszystkie składniki dokładnie wymieszaj.
2. Odstaw na 5 minut i poczekaj aż ciasto lekko się spulchni.
3. Nałóż ciasto do foremek albo innych małych miseczek czy kubeczków.
4. Wstaw do mikrofalówki na 4-5 minut.



Ja zrobiłam tak, że podzieliłam ciasto na dwie porcje i do jednej dodałam kakao. Kakaowe smakują czekoladowo natomiast bezkakaowe mają lekki posmak drożdżówki z serem. W każdym razie mniam;)

Smacznego,
DukanForever
Print Friendly and PDF

11 komentarze:

turlaczek pisze...

Witaj, bardzo fajny blog! A z Twoim postem mam takie skojarzenie:

"Dzień taki szczęśliwy.
Mgła opadła wcześnie, pracowałem w ogrodzie.
Kolibry przystawały nad kwiatem kaprifolium.
Nie było na ziemi rzeczy, którą chciałbym mieć.
Nie znałem nikogo, komu warto byłoby zazdrościć.
Co przydarzyło się złego, zapomniałem.
Nie wstydziłem się myśleć, że byłem kim jestem.
Nie czułem w ciele żadnego bólu.
Prostując się, widziałem niebieskie morze i żagle".

Więcej takich dni życzę. Ja lubię słoneczne sobotnie poranki :)

Bonka pisze...

Bułeczki są świetne. A może raczej babeczki? :) Ograniczyłam jednak ilość maizeny i proszku do pieczenia. Maizena 1 łyżka, proszek 1 łyżeczka. Reszta pozostaje bez zmian. Babeczki nie tracą przez to na smaku, są może nawet bardziej miękkie. No i przy takiej ilości maizeny, mogę 2 duże babeczki zjeść w ciągu dnia... a robię je ostatnio codziennie, bo świetnie sprawdzając się do pracy. Są bardzo smaczne i sycące.

Małgosia pisze...

DZIEWCZYNO!!
Jestes boska:) Na widok Twoich cudów zachciało mi się znowu zacząć dietę:) Kiedyś schudłam na niej 10kg ale ponieważ stała się monotonna(a wlaściwie nie zadbałam o to zeby było inaczej) odpuściłąm sobie. Ale teraz wiem skąd bedę brała pomysły na jedzenie:)
Strona super
Pozdrawiam

Optymistka pisze...

a ja czekam niecierpliwie na kolejne przepisy :)

Alun pisze...

Fantastyczny blog, wielokrotnie uratował mi życie! :D
Powiedz mi, ile straciłaś na wadze stosując dukana?
alunek@gmail.com

DukanForever pisze...

Cześć dziewczyny;)
Dzięki za takie miłe komentarze.
Turlaczek ten wiersz jest przepiękny, uwielbiam go..Tchnie z niego taki spokój i zadowolenie z życia..Tak właściwie wyglądają całe moje wakacje;)

Bonka prawda, że są świetne?;) Wypróbuję Twoją wersję bo faktycznie skoro mniej skrobi to i więcej zjeść można. Pozdrawiam Cię serdecznie;)

Małgosiu monotonia potrafi zabić wszystko..nawet najlepsze chęci. Dlatego właśnie tak kocham tą diętę - bo daje nieskończone możliwości;) Trzymam kciuki żeby tym razem się udało;)

Optymistko no i się doczekałaś;) Mam nadzieję, że warto było czekać;)

Alun dzięki za miłe słowa;) To żadna tajemnica ile schudłam, więc napiszę tutaj a nie na maila. Problem z nadwagą miałam duży więc i stosunkowo dużo schudłam..Jak na razie spadło już prawie 31 kg;) Ostatnio waga nie leci w dół tak jak kiedyś, ale nie poddaję się;) Pozdrawiam

Justyna. pisze...

naprawdę 31 kg
o łał

to ja chyba też się za nią wezmę , szczególnie jak widzę te przepisy :)

Monika pisze...

Kocham Twoje przepisy. To dziwne, bo normalnie nie jem słodyczy, a na tej diecie wciąż brakuje mi słodkiego smaku :)
ja od początku sierpnia schudłam prawie 20 kg.

...czasem się martwię, że za szybko.

EWA pisze...

Nie mam mikrofali czy można upiec w piekarniku?

sara aśka pisze...

Bardzo smaczne te twoje bułeczki :)
Ja je robiłam w wersji wytrawnej,bez kakao i słodzika.
Polecam !
Zapraszam na :

www.mojadietetycznakuchnia.blox.pl

gosia pisze...

Właśnie mi też popsuła się akurat mikrofala,może ktoś je piekł w piekarniku? Ile stopni i jaki czas,bardzo proszę o odpowiedź?

Prześlij komentarz